CLOSED.
Nagle. Zamknęła działalność speechless.
Dlaczego? Ktoś zapytał.
To był jej taki mały kaprys. Prowadzenie tego bloga stało się dla niej jakimś przymusem. Pisała notki pod pewnego rodzaju naciskiem. Bała się opisać co naprawdę czuje i myśli. Nie wiedziała co opisać. To miejsce kojarzyło jej się ze swoistym przygnębieniem.
Zapragnęła zmian.
Postanowiła zacząć wszystko od nowa. Zamknąć to miejsce. Tak jak zamknęła pewien rozdział w swoim życiu. Wszystko nowe. Inne. Może nawet lepsze?
Czy ją odnajdę? Ktoś inny zadał pytanie.
Być może. Może któregoś dnia poda swój nowy adres zamieszkania. Bo pewne jest to, że odczuje tęsknotę do tych ludzi, z którymi wiąże się to miejsce. Będzie pamiętać.


A teraz wyzywajcie ją od najgorszych. Ona to rozumie.
Ci co wiedzą, że są najbliższymi dla niej, niech wiedzą także, że szybko ją odnajdą. Ona da znać.

speechless 2006-12-09 19:48:09
skomentuj (16)